I Parada Floty Turawskiej🚣🛥️🚤⛵🚤⛵⛵🚤🚤⛵🛥️🛥️⛵🚤🚤⛵⛵⛵
Po raz pierwszy w historii Jeziora Turawskiego, Opolskie Stowarzyszenie Pieśni spod Żagli zaproponowało Paradę Floty Turawskiej, która była otwarta dla wszystkich. Liczyliśmy, że rękawice podejmą żeglarze na swoich jachtach oraz motorowodniacy na skuterach, motorówkach i jachtach motorowych. Ale to co sie wydarzyło, przeszło nasze najśmimelsze wyobrażenia.
Kiedy razem z Wójt gminy Turawa - Dominik Pikos oraz przyjaciółmi Pieśni spod Żagli z:
Wody Polskie RZGW Gliwice,
Opolska Regionalna Organizacja Turystyczna - OROT,
Okręg PZW Opole,
Radio Opole
i Jacht Klub Opolski płynęliśmy na „Turawskim Titanicu” pod dowództwem Zygmunta Spyry z ZUHP Auto Moto Yacht, to nie wierzyliśmy własnym oczom, ile jednostek czekało na starcie.
Była nas siła: motorowodniaków, żeglarzy, skuterów.
O godzinie 13, z małym haczkiem, prawie 70 jednostek stawiło się na starcie. Witaliśmy się i wszyscy byli w szampańskich humorach. Całość monitorowały załogi jednostek wodnych:
Drużyna WOPR Turawa i Komenda Miejska Policji w Opolu,
którym baaaaardzo dziękujemy za wsparcie i pomoc.
Kiedy na start dopłynęła nasza dezeta, rozpoczęliśmy paradę. Na ławeczkach usadowili się muzycy fantastycznej orkiestry dętej – Kapsel Band. To oni nadawali, w tym piekielnym słońcu, rytm naszej paradzie, grając piękne standardy. Pięknie się to niosło po jeziorze.
Z promenady widok był niesamowity. Siedemdziesiąt jednostek zrobiło wrażenie, również na samych uczestnikach. Szyk parady ciągnął się na długość jednego kilometra. By wszyscy się zmieścili, dezeta po minięciu promenady wypłynęła na środek jeziora i potem zawróciła znowu w stronę plaży, by powoli i dostojnie, ponownie pokazać zebranym tłumom na plaży, siłę Turawskiej, niezwyciężonej floty.
Nasz Turawski Titanic zamykał paradę. Wszyscy dostojnie i powoli płynęli. Motorówki na silnikach, a jachty na żaglach. Mimo, że wg. prognoz wiatru miało nie być, to nasz Turawski – Zielonooki Neptun nie mógł być obojętny na takie wydarzenie. Podarował nam wschodni wiatr. Czy mogliśmy sobie lepiej wymarzyć?
I choć słońce paliło niemiłosiernie, to nikt się nie poddał. Wiadra i pagaje poszły w ruch. Co chwilę można było zauważyć salwę wody, wpadającej na jakiś pokład i okrzyki radości.
Z przekazów wiemy, że Ci co oglądali nas z plaży, byli tym widowiskiem zauroczeni.
To pierwsza taka parada w historii Jeziora Turawskiego i śmiało możemy dziś powiedzieć, że nie ostatnia. Mamy nadzieje, że nasz pomysł połączenia sił, wszystkich turawskich wodniaków, Wam się spodobał i za rok spotkamy się znowu, by uczcić najkrótszą noc w roku.
Udostępniajcie i bierzcie zdjęcia dla siebie. Przekazujcie wici innym załogom. Jest ich dużo, ale nie obcinaliśmy ich, byście mieli jak najwięcej pamiątek z tego niezwykłego wydarzenia.
Wszystkie zdjęcia wykonała dla Pieśni spod Żagli Małgorzata Żóltańska, której bardzo dziękujemy za fantastyczne uwiecznienie naszej wspólnej parady.
Podpisujcie w komentarzach nazwy jachtów, załogi i kluby.
Już wkrótce kolejna relacja z III Turawskiej Bitwy i Biedronkowych Wianek.
Pieśni spod Żagli dziękują wszystkim załogom za udział w tym wyjątkowym wydarzeniu.
Do zobaczenia za rok.
kpt. Ryszard Sobieszczański
Pieśni spod Żagli
Patronat honorowy: Szymon Ogłaza - Marszałek Województwa Opolskiego
Wsparcie i udział: Zbigniew Kubalańca - Wicemarszałek Województwa Opolskiego
Województwo Opolskie
279