Historia opolskiego żeglarstwa - relacja SZANTY24.pl

Wieści z Kubryku |
|
2018-02-26 |
252
Pasjonat żeglarstwa, kultury marynistycznej, oddany sprawie promowania pieśni spod żagli. Poprzez organizację koncertów muzyki morza w wielu miejscach w Opolu, w tym w Opolskiej Filharmonii, reanimował środowisko opolskich żeglarzy. Ostatnio, przy okazji obchodów 70 lecia opolskiego żeglarstwa, kapitan Sobieszczański dał się poznać w nowej roli - autora i badacza.<br />

Rzadko opisuję na łamach serwisu wydawnictwa książkowe, zwłaszcza, gdy nie dotyczą one muzyki morza, ale ta zasada też ma wyjątki - a są nimi autorzy w jakiś sposób z szantami i muzyką morza związani. Wydawnictwo, o którym poniżej, powstało właśnie dzięki dużej pracy i uporowi człowieka, który sprawdził się także na niwie promocji szant i piosenek żeglarskich.

Kapitan Ryszard Sobieszczański, bo o nim mowa, znany jest w środowisku "szantowym" jako ten, który rozhulał lokalnych żeglarzy i rozkręcił koncerty szant i piosenek żeglarskich w Opolu i okolicach. Byłem pod niemałym wrażeniem goszcząc na kilku jego wydarzeniach. Koncerty potrafił zorganizować niemal wszędzie, od małego klubu, przez duży plener, aż po Filharmonię Opolską. Gościli u niego wszyscy, liczący się wykonawcy polskiej piosenki żeglarskiej i szant, a koncert jubileuszowy z okazji 10-lecia zespołu Flash Creep przeszedł już do historii jako niebywałe wydarzenie. Cała Polska oglądała to w newsach!<br />


Na pomysłowości i wytrwałości Rychowi nie zbywa. Udowodnił to znów, gdy zajął się bardzo aktywnie innym projektem. Z okazji 70-lecia opolskiego żeglarstwa wydał okolicznościowy album zatytułowany "Rejs po dziejach opolskiego żeglarstwa, 1945-2017", zawierający 464 strony zdjęć, wspomnień, monografii ukazujących historię żeglarstwa w Opolu, w tym 29 historii najważniejszych opolskich klubów, ośrodków i drużyn, historię opolskich jachtów pełnomorskich i śródlądowych: m.in Daru Opola i mnóstwo nie publikowanych zdjęć i faktów.

Nie zabrakło tu też opowieści o opolskich kapitanach. Od najstarszych do najmłodszych, tych znanych i tych mniej. Opowieść nie byłaby pełna bez sylwetek legend opolskiego środowiska żeglarskiego czy relacji z najciekawszych rejsów z udziałem Opolan i..., i na to czekaliśmy, także bez opisu koncertów szant i pieśni spod żagli. Znalazło się też miejsce dla żeglarskich książek napisanych przez opolskich wodniaków.
 Album zawiera też wiele niepublikowanych do tej pory grafik Rysia Drucha z Trenton N.J. USA.

Dla opolan kopalnia wiedzy, faktów, materiałów. Dla tych spoza regionu źródło porównań, a może i inspiracji?

Premierze albumu, która miała miejsce 10 lutego, towarzyszyła niezwykła wystawa fotograficzna w Studenckim Domu Kultury w Opolu. Autor szykuje teraz kolejne spotkania autorskie.

Ponizej link do artykułu

class="link" target="_blank" rel="nofollow"class="link" target="_blank" rel="nofollow"</a>Tu wprowad� tekst linku...</a>

Zobacz Także