Bardowie kubryku dla Qni- po koncertowo

Shantowanie |
Tawerna Kubryk |
2015-05-12 |
75
A my winni jesteśmy Wam jeszcze informacje o ostatnim koncercie pt: "Bardowie Kubryku dla Qni"
Czy można ten koncert w ogóle opisać? był wyjątkowy.
Od dawna nie pamiętam koncertu w którym nasi bardowie siedzieli na scenie i każdy wspierał występującego akurat na scenie artystę. Wszyscy: Szkot, Sęp, Koval, Waldek Maciek i Iza po prostu bawili się muzyką. Wspólne śpiewanie, granie tak jak w kubryku być powinno kiedy załoga schodzi po wachcie. Zabrzmiały piękne pieśni, te znane i te mniej. Wszyscy czuliśmy magiczną atmosferę. Qnia był cały czas z nami, duchem, głosem i tym jego szelmowskim uśmiechem. Licytacje wyszły niesamowicie. Płyty po 200 zł, koszuli po 150 i mnóstwo innych rzeczy. Nie wiemy ile nazbieraliśmy do puszki (była zaplombowana), ale było tam tego dobre ponad 2000 zł.
Na ten koncert przyjechali ludzie z Warszawy, Katowic, Wrocławia, Praszki, Lublińca no i oczywiście z Opola i okolic.
Byli z nami Justyna i Tomek Łopata - kapitan Selma Expedition, który w tym roku dopłynął pod żaglami najdalej na południe pobijając rekord Guinessa.
I co najważniejsze nie było pompatycznie, smutno. Było wesoło, dowcipnie. Myślę, że Qnia chciałby, żeby właśnie tak było.
Bardzo dziękuję naszym artystom, że chcieli przyjechać i zagrać dla Qni oraz przede wszystkim Wam za wielką hojność i przepiękną zabawę, która trwała 5,5 godziny.
Chciałbym również bardzo podziękować Irenie i Grzesiowi- właścicielom Tawerny Podróżników Kubryk w Opolu, za zupę rybną, pieczeń własnej roboty i otwartość na nasze pomysły.
Mam nadzieję, że na jesień powtórzymy. Co Wy na to?
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję
Ryszard Sobieszczański
Pieśni spod żagli

Zobacz Także